1 lip 2014

Eyeliner w pisaku od Eveline

Hej! Początkiem maja kupiłam swój pierwszy eyeliner w pisaku. Wcześniej używałam tylko w płynie. I bardzo mi odpowiadały. Jednak trzeba próbować nowości, także skusiłam się na ten eyeliner w pisaku od Eveline. Używam go już 2 miesiące i myślę, że wreszcie nadszedł czas coś o nim napisać. Przez ten czas zdążyłam zmienić już o nim zdanie.
 Od producenta:
Sięgnij po nowy eyeliner we flamastrze Eveline i przekonaj się, jak łatwe i przyjemne może być zrobienie idealnej kreski. Wystarczy chwila, by cieszyć się intensywnym i głębokim spojrzeniem przykuwającym uwagę innych. Specjalnie opracowana receptura zapewnia intensywny i bogaty w czarne pigmenty odcień. 
Nowy eyeliner we flamastrze jest niezwykle prosty i wygodny w użyciu. Jego cienka i niezwykle giętka końcówka gładko się rozprowadza, umożliwiając narysowanie jednolitej i równomiernej kreski za jednym pociągnięciem aplikatora. Jest niezwykle trwały i nie rozmazuje się. Formuła long lasting sprawia, że efekt precyzyjnie nałożonej kredki utrzymuje się na powiece do 24h.
Moja opinia:
Cena: ok 11 zł
Dostępność: sklepy internetowe, szafy z kolorówką Eveline- u mnie Rossmann

Na początku jego używania wydał mi się całkiem ok. Była to dla mnie nowość. Namalowane nim kreski są mocno czarne i trzymają się bardzo długo. Eyeliner bardzo szybko wysycha, nie rozmazuje się. Dobrze było mi go używać na gołe oko, natomiast gdy malowałam wcześniej powieki cieniami to już nie pisało się nim tak dobrze. Później zmieniłam o nim zdanie. Dlaczego? Dlatego, że się jakby zacinał i nie chciał malować. Na ręce owszem jak najbardziej, ale na oku już nie. Nie mogłam zrobić nim poprawek. Bardzo się wtedy męczyłam. Poza tym bardzo ciężko namalować nim cienką kreskę.

Wydaje mi się, że takie eyelinery w pisaku bardzo szybko się wypisują, więc nie ma co liczyć, że będzie nam długo służył. Jest ważny 6 miesięcy od otwarcia. Ma być wodoodporny, ale nie jest. Dla mnie to nie było ważne, ale jeśli ktoś by chciał wodoodporny eyeliner  i z tą myślą go kupił, to by się rozczarował. Dzięki niemu utwierdziłam się w przekonaniu, że wolę eyelinery w płynie.

Znacie go? Lubicie eyelinery w pisaku czy raczej wolicie inne? Jakie są Wasze ulubione i co polecacie?

42 komentarze:

  1. Miałam liner w piasku i był całkiem dobry jednak dość szybko zaschnal. Teraz używam w płynie i się jeszcze lepiej
    sprawdza, a co najważniejsze mam go juz długo i nie zaschnal ani troszke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie powrócę do eyelinerów w płynie:)

      Usuń
  2. To fakt, eyelinery w pisaku szybko wysychają. A z tą wodoodpornością to bardzo nieuczciwe ze strony producenta - chyba bym się wściekła, gdyby wodoodporny kosmetyk okazał się niewodoodporny np. w trakcie deszczu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne kreski robi choć ja częściej żelowych używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelowych jeszcze nie miałam, ale kiedyś może wypróbuje :)

      Usuń
  4. Ja miałam jeden w pisaku i nigdy więcej, zasychał, zmazywał to co wcześniej narysował, ogólnie bubel. Odkąd przerzuciłam się na żelowe jestem im wierna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go. Mam eyeliner w pisaku ale brązowy z Marizy i szybko mi się wysuszył :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam Go od wielu miesięcy :) I jestem bardzo zadowolona. Jest dostępny również w "cieńszej" wersji :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam o cieńszej wersji, ale i tak raczej się na nią nie skuszę :)

      Usuń
  7. Ja wolę eyelinery w płynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja siostra to używa. Jest zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. też mam eyelinery w pisanku i właśnie u mnie dzieje się podobnie, że na początku wszystko super maluje, a później jakby zasycha i trzeba odczekać chwilę, żeby znowu mógł malować. Takie trochę męczące to :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to praktycznie we wszystkich tak jest nie ważne jaka firma, przynajmniej z moich testów tak wynika :)

      Usuń
    2. Tak mi się właśnie wydaje, że wszystkie takie eyelinery tak mają :/

      Usuń
  10. wlasnie musze sobie kupic eyeliner bo mi sie skonczyl :D

    OdpowiedzUsuń
  11. super :)
    jeśli możesz to kliknij w kliki w poście w zamian :)
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/07/june-with-instagram.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Mialam kiedys jeden tego typu z Oriflame i nie byl zly,ale wole forme zelowa lub normalny kalamarz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kiedyś miałam eyeliner od Barry M w pisaku i niestety wysechł w tempie ekspresowym, od tamtego czasu jakos się do nich zraziłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie się, że się zraziłaś, bo pewnie kosztował swoje, a nie popisał długo...

      Usuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnego eyelinera w pisaku i chyba wolę jednak te w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Eveline- mam mieszane uczucia związane z tą firmą, niektóre rzeczy są fajne jak np. balsamy i lakiery, niektóre nie np. krem do depilacji. Z kolorówki nic nie miałam, trza spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Produkt fajny, ale nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pisaki mają to do siebie, że szybko wysychają i nie ma się nimi długo malować kresek, dodatkowo kiedy nałożymy cienie na powiekę, to takie eyelinery się jakby zapychają tym cieniem.. Dlatego zdecydowanie bardziej wole eyelinery żelowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie trochę tak jakby się zapycha:/

      Usuń
  18. nie używam tego typu kosmetyków:)


    Zapraszam do mnie na wakacyjny konkurs! Do wygrania koszulka ze sklepu ROMWE! ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś nie przepadam za eyelinerami w pisaku.

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja lubię eyelinery w pisaku, jednak ostatnio kupiłam eyeliner z Catrice i jest fatalny, bardzo nietrwały :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja używam eyelinera w piasku z Verony - jestem bardzo zadowolona :)
    Na ten z Eveline się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dużo bardziej wolę linery z tradycyjnym pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko używam eyelinery, zdecydowanie wolę kredki. Choć jeden właśnie w pisaku się u mnie w kosmetyczce znajdzie. W każdym bądź razie nie używam bo nie jest wytarczająco trwały ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. rzadko używam eyelinera więc sama zawsze kupuję sobie te z kałamarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie przepadam za pisakami, za duzo kombinacji z nimi :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Hm ja lubie master precise z maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Love this kind of eyeliner, very practical with the best result. Way to go! :D
    Mind to follow each other? Let me know.

    http://tasiawijayanti.blogspot.com/
    xx

    OdpowiedzUsuń
  28. Wolę produkty w płynie :)
    A u mnie na blogu ? KONKURS ! Zapraszam :)
    http://veneaa.blogspot.com/2014/07/180_1.html

    OdpowiedzUsuń
  29. nie znoszę eyleliner'ów w pisaku. to nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nie używam eyelinierów w pisaku :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam tego eyeliner, a wolę te w pisaku, jakoś łatwiej mi się nimi maluje kreski:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapowiadał się ciekawie ale, niestety okazał się klapą... Szkoda, bo kolor ma ładny, mocny.

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie eyelinery w pisaku zawsze raz dwa się zapychają i jest dupa :(
    Ja u siebie na blogu ostatnio recenzowałam super eyeliner z L'Oreala :) jest boski :D

    OdpowiedzUsuń