25 maj 2015

Czas na farbowanie :)

Hej!
Już minęły około dwa miesiące od mojego ostatniego farbowania, więc stwierdziłam, że czas ożywić nieco moje włosy. Zamarzyły mi się super jasne blond włosy. Zazwyczaj kupuję farby, które rozjaśniają o 2-4 tonów, tym razem wybrałam farbę rozjaśniającą o 4-6 tonów. Mowa o farbie Palete, Permanent Natural Colors Creme, 100 Skandynawski Blond.


Cena: około 10 zł
Dostępność: bardzo dobra, tą akurat kupiłam w Biedronce

Zapach: farba o dziwo nie śmierdziała tak strasznie. A szczerze powiedziawszy byłam nastawiona, że będzie śmierdzieć niemiłosiernie, a tu tak w normie było. 
Wydajność: farba bez problemu starczyła mi na włosy. Zazwyczaj farby wystarcza mi tak na styk- w tym wypadku było inaczej. Także w wydajności jestem zadowolona :)
Działanie: farba faktycznie bardzo rozjaśnia włosy- widać to już w trakcie farbowania. Za co ma duży plus. Ale ma również minus- a mianowicie włosy przez pierwsze dni są żółte i lekko wpadają w rude (przynajmniej u mnie tak było). Chciałam się jak najszybciej pozbyć żółto-rudego odcienia, więc myłam sobie włosy fioletowym szamponem z Rossmanna. I teraz już jestem zadowolona- włosy przybierają piękny odcień blondu. Jestem zadowolona również z dołączonej odżywki po farbowaniu. Według mnie do każdej farby powinny być dołączane takie odżywki. 

Ponieżej parę ujęć moich włosów.  Co prawda zdjęcia nie oddają w pełni ich koloru (złe warunki do zdjęć były).


Farbujecie włosy? Na jaki kolor?  Lubicie farby z Palette?

18 komentarzy:

  1. Ja nie farbuję włosów i dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niee, nie farbuję. Kiedyś chciałam, ale podobno mam ładny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dizs farbuje na czarny:) po 3 msc wypadaloby :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja preferuję swój naturalny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już palette podziękowałam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama używa tych farb. Ja farbuję henną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze farbuję Casting Creme Gloss L'oreal, za każdym razem kupuję kolor o nazwie "ciemny brąz", jakoś najlepiej się w nim czuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nienawidze blondow z Garniera! Zawsze mi wychodzą ciemne!

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio farbowałam szamponetką żeby szybko sie zmyło. :) Ładnie Tobie wyszedł ten kolorek. Pamiętam farba z garniera kiedyś zamiast piękna ognista czerwień, wyszło fioletowa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też farbuję na blond, ale farb Palette nie kupuję, jakoś nie mam do nich przekonania, choć kolor nie źle wyszedł :) Najczęściej farbuję Castingiem i Garnierem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny kolor:) ja jeszcze nie farbuję włosów

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie króluje czerń :P Używam farb z Joanny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie kolory z palette wychodą bardzo ciemne, np biorę jasny brąz -wychodzą ciemne jak smoła

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wyszedł Ci ten odcień. Do twarzy Ci w tym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń