6 kwi 2015

Odżywka wzmacniająca Goodbye Damage, Garnier Fructis

Cześć!
Jak tam spędzacie święta? Ja się troszkę rozleniwiłam i nie wiem jak jutro wstanę do pracy :) Dzisiaj to mi się śmiać chce, bo wykrakałam, że będzie śnieg na Wielkanoc. Także dzisiaj u mnie zamiast Lanego jest "Sypany" Poniedziałek :D

Tymczasem, korzystając z wolnego czasu chciałabym Wam napisać parę słów o odżywce, którą używałam przez ostatnie tygodnie. Bardzo dużo osób lubi ją na wizażu, więc przekonana tymi opiniami stwierdziłam, że i ja ją wypróbuję. 

 Opis producenta:
 Skład:
Moja opinia:
Cena: około 8 zł
Dostępność: większość drogerii, Biedronka
Pojemność: 200 ml

Opakowanie: szata graficzna bardzo ładna, w pozytywnych, żywych kolorach. Z otwieraniem też nie ma najmniejszych problemów. Plastik jest dość miękki, dlatego łatwo zużyć odżywkę do końca bez konieczności przecinania butelki.

Zapach: bardzo ładny. W ogóle stwierdzam, że wszystkie odżywki Garniera bardzo ładnie pachną. A to jest już chyba moja trzecia odżywka z tej firmy :)

Konsystencja/ wydajność: konsystencja jest w sam raz, nie za gęsta nie za rzadka. Odżywka starcza na około 2 miesiące użytkowania, co w moim przypadku to norma.

Działanie: po pierwsze muszę zaznaczyć, że nie kupiłam jej z myślą cofnięcia w tydzień niemal roku uszkodzonych włosów :D Bo nic takiego się nie stało oczywiście. A co się stało? To, że włosy mi się po niej dobrze rozczesywało, były gładkie, dociążone, ale nie obciążone. Czyli spełniła wszystkie warunki jakie stawiam odżywkom :) Dodatkowo ładny zapach umila jej użytkowanie. Teraz na chwilę przerzucę się na odżywkę z innej firmy, żeby włosy nie przyzwyczaiły mi się do tych Garnierów, ale napewno kiedyś jeszcze skuszę się na jakąś odżywkę z tej firmy :)

Znacie ją? Co o niej sądzicie?

37 komentarzy:

  1. Ja też leniuchuje, i długo śpię :D
    Często kupuje te odżywki Garnier fructis i zawsze do nich wracam, są ok ;)
    Teraz używam Alterry : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam testowałam, dla mnie jest Ok, faktycznie zapach bardzo ładny, zero problemu z rozczesywaniem włosów. Ogólnie nie zawiodłam się na niej, na pewno co jakiś czas będę do niej wracała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe to tak jak u mnie :D zamiast wody poszły w ruch śnieżki :D tej linii jeszcze nie używałam natomiast bardzo polubiłam wersję w kolorze fuksji, która pogrubia i daje bogatą objętość na glowie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też w takim razie muszę wypróbować :)

      Usuń
  4. Jakoś do tej pory omijałam tą odzywkę ;) Moze ją jednak kupię? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest droga, więc można wypróbować :)

      Usuń
  5. Jeszcze jej nie próbowałam. Opakowanie rzucające się w oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze jej nie próbowałam. Opakowanie rzucające się w oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przywiązana do Khadi szamponów, teraz używam nowości z Biolaven i jest boski ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jej nie miałam, ale kurcze jest do spłukiwania, to raczej nie wypróbuje, szukam fajnej bez spłukiwania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie lubię odżywki do spłukiwania :)

      Usuń
  9. oj dawnoin fructisa nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się cieszę, że jutro jeszcze mam wolne i nie muszę przeżywać, że to koniec świąt...;)
    Tej odżywki nie miałam, ale kojarzą mi się z nią jakieś bardzo marne opinie, więc skoro twierdzisz, że nie jest zła, to może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo osób ma ją w KWC na wizażu, więc ja kierowałam się przy jej kupnie własnie dobrymi opiniami :)

      Usuń
  11. Miałam ją i polubiłam jak większość odżywek Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie nie jest jakoś po drodze do odżywek. Wiem, że powinnam ale moje włosy nie potrzebują tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę dużą poprawę włosów po odżywkach, bez nich z moich włosów byłoby istne siano :D

      Usuń
  13. Lubie odżywki Garniera, więc możliwe, że się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nigdy jej nie miałam, ale kiedyś używałam kosmetyków z garniera i nie przypadły mi do gustu ;) może z tej serii kosmetyki lepiej się sprawdzają. pozdrawiam i obserwuję ;)

    http://sand-cosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. od fructisów trzymam się z daleka, moje włosy nie lubią produktów z tej serii kosmetyków garniera

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tylko maskę z tej serii i byłam zadowolona. Zapachy na prawdę mają świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odżywek z Garniera nie próbowałam, ale wracam często do szamponów tej firmy i naprawdę bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do szamponów z Garniera nie jestem jakoś super nastawiona, ale odżywki uwielbiam :)

      Usuń
  18. z tej serii miałam szampon i maskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam teraz wersję z Awokado i czymś tam jeszcze, jestem z niej zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ją i też bardzo lubiłam :)

      Usuń
  20. Używałam tę odżywkę razem z szamponem z tej serii. Mam bardzo podobne odczucia jak Ty: włosy dobrze się rozczesywało, podobał mi się również zapach :) wróciłabym do tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam ochotę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam okazji jeszcze wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda na całkiem fajny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też lubię zapachy kosmetyków Fructis.

    OdpowiedzUsuń