Jak tam u Was z pogodą? U mnie cały weekend jest pochmurnie i deszczowo. Także niedzielę spędzę w domu. Pewnie pooglądam sobie seriale i będę odpoczywać. A Wy jakie macie plany na niedzielę? Dziś chciałabym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami po miesięcznej kuracji z wcierką Jantar. Po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii musiałam ją wypróbować.
Od producenta:
Skład:
Kupiłam ją licząc na to, że włosy zaczną mi szybciej rosnąć i zmniejszy się ich wypadanie. Naprawdę bardzo wiele osób ją chwali i widzi efekty. A jak było u mnie? Odżywkę tą stosowałam codziennie przez 3 tygodnie. Nie opuściłam ani jednego dnia. Przed użyciem trzeba wstrząsnąć, aby wymieszały się składniki.
Odżywkę nalewałam sobie na łyżkę (niecałą) i wcierałam robiąc jednocześnie taki 2-minutowy masaż skalpu. Muszę napisać, że bardzo polubiłam tą czynność . Uwielbiam zapach tej wcierki- pachnie jak męskie kosmetyki. Nie jest jednak to bardzo mocny zapach- chociaż mogłam się przyzwyczaić do niego i go nie czuć. Wcierka nie spowodowała u mnie szybszego przetłuszczania włosów, ani też nie wydłużyła ich świeżości. Jestem zawiedziona tym, że nie ograniczyła wypadania moich włosów. Włosy jak wypadały tak i wypadają. Mówi się trudno… Ale jest coś pozytywnego wysyp baby hair, które były widoczne tak naprawdę pod koniec kuracji.
Jeśli zaś chodzi o szybszy wzrost włosów- to stwierdzam, że trochę ruszyły z miejsca, ale nie jakoś szczególnie. Trochę ciężko mi to stwierdzić, bo nie mierzyłam ich. Jednak usłyszałam od jednej koleżanki, że włosy mi urosły. Tyle tylko, że nie widziałam się z nią już jakiś czas, więc to trochę nieobiektywne stwierdzenie. Teraz jestem na etapie tej kilku dniowej przerwy, która trzeba zrobić po 3 tygodniach. Na pierwszym zdjęciu widzicie ile mi jej jeszcze zostało. Od jutra będę wcierała to, co zostało.Podsumowując: wcierka spowodowała u mnie wysyp baby hair i w jakimś minimalnym stopniu wpłynęła na wzrost włosów. Nie ograniczyła za to przetłuszczania się włosów i ich wypadania.
Odżywka nie jest droga i mimo, że nie do końca spełniła moje oczekiwania to polecam Wam ją wypróbować. A może używałyście już jej? Dajcie znać jak się u Was sprawdziła.
nie miałam jej nigdy, ale planuję kupić :)
OdpowiedzUsuńTeż używam od jakiegoś czasu tej nowej wersji, ale szczerze mówiąc nie widzę żadnych efektów. Nie wpłynęła na wypadania, ani na szybszy porost. U Ciebie przynajmniej pojawiły się baby hair :)
OdpowiedzUsuńNie wiem ile już jej używasz, ale ja efekty zobaczyłam naprawdę gdzieś na końcu kuracji, więc może u Ciebie też tak będzie :)
UsuńNie miałam. :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam na jej temat pozytywne opinie ;)
OdpowiedzUsuńDużo tych babyhair :)
OdpowiedzUsuńTrochę tego jest, aż jestem zdziwiona :)
UsuńMoje włosy teraz koszmarnie wypadają i mam wrażenie, że nic nie pomoże, ale pewnie i po tą wcierkę sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńgratuluję babyhair! jest ich imponująca ilość :)
widać efekty, ja nie stosowałam :)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale to tylko kwestia czasu :)
OdpowiedzUsuńWcierka jest dość mocno chwalona, może kiedyś ją kupię.
OdpowiedzUsuńMoje włosy są akurat w dobrej kondycji, więc nie będę ich obciążać niepotrzebnie chemią, ale gdyby ich stan się pogorszył, będę wiedzieć czego szukać :D Podoba mi się, że wcierka pachnie jak męskie kosmetyki :D
OdpowiedzUsuńMasz rację, żeby ich nie obciążać chemią :)
UsuńUżywałam Jantar , ale nie zachwycił mnie. Szybszego porostu włosów nie zauważyłam, wypadania też nie ograniczył. Zapach ma świetny, ja też uwielbiam takie męskie ;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że u Ciebie też się nie sprawdził:/
UsuńNigdy nie używałam. Chętnie kiedyś wypróbuję. Osobiście jednak nie narzekam na brak baby hair :D.
OdpowiedzUsuńMoże się skuszę. Aktualnie szukam czegoś co przyśpieszy porost włosów.
OdpowiedzUsuńwww.largeluggage.blogspot.com
Nie używałam i chyba nie wypróbuje.
OdpowiedzUsuńU mnie niestety poza przesuszeniem włosów nie zrobiła nic;(
OdpowiedzUsuńNie zazdroszczę, mi krzywdy nie zrobiła, ale wiele dobrego też nie.
UsuńSporo baby hair :) Mam tą odżywkę, ale używam baaardzo rzadko...
OdpowiedzUsuńJa wykończę ją do końca i na razie nie planuję ponownego zakupu :)
Usuńu mnie włosy dość sporo wypadają, ale fajnie że powoduje szybszy wzrost, to przynajmniej zagęści trochę włosy :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że przyśpiesza wzrost ;]
OdpowiedzUsuńobecnie własnie stosuję kurację z tą wcierką :)
OdpowiedzUsuńTo mam nadzieję, że efekty będą :)
UsuńŚliczny blog! ,
OdpowiedzUsuńKliknęłabyś w banner CHOIES w bocznym pasku na moim blogu ??. :)
Jeśli tak daj znać w pod postem ,a ja wybiorę parę blogów i polecę je .
I wybiorę też blogi ,które zaobserwuję ! :) .
blog : http://julcze-blog.blogspot.com/ .
//
Przyznam, że jeszcze nie używałam tej wcierki :)
OdpowiedzUsuń