13 maj 2014

Ulubieniec do rozjaśniania podkładów

Hej!
Na pewno też macie problem z doborem odpowiedniego odcienia podkładu. Dla mnie nawet te najjaśniejsze odcienie są bardzo często za ciemne. Wiem, że wiele dziewczyn narzeka na zbyt ubogą kolorystykę podkładów. A tych jasnych to już naprawdę jest bardzo mało.
Dlatego też, chciałabym Wam przedstawić podkład, który posiada naprawdę jasne kolorki :) Mowa o podkładzie rozjaśniającym Maybelline Whitestay UV. Ja mam w odcieniu W01 True Ivory. Jeśli jesteście zainteresowane nim to zapraszam dalej.

Opis produktu  ze strony wizaż.pl:
Ulubiony podkład wielu gwiazd, które chcą uzyskać efekt jaśniejszej skóry a jednocześnie chronić ją przed szkodliwym promieniowaniem UV. Podkład zawiera filtry UV, SPF 18. Podkład ukryje drobne niedoskonałości skór, zamaskuje pory oraz zapewni nieskazitelne wykończenie.

Skład:
Pojemność: 30 ml.
Cena i dostępność: cena regularna to ok. 40 zł, na allegro nawet 8 zł. Nie jest on dostępny stacjonarnie.

Wersje kolorystyczne:
C- tonacja chłodna ( różowe tony )
W- tonacja ciepła ( żółte tony)
N- tonacja neutralna.

Moja opinia:
Podkład ma płynną konsystencję. Osobiście wolę bardziej gęste podkłady- po prostu tak się jakoś przyzwyczaiłam.

Krycie jest średnie. Jak macie jakieś większe problemy na twarzy to niestety ten podkład nie da rady. Jednak bardzo ładnie wyrówna koloryt i mniejsze zmiany na pewno zakryje. Ładnie stapia się ze skórą. Może niestety podkreślić suche skórki.

Utrzymuje się na twarzy kilka dobrych godzin. Nie tworzy maski na twarzy. Twarz w nim nie odcina się od szyi. Bardzo duży plus za jasne odcienie, które faktycznie są jasne. Dlatego polecam go osobom o jasnej karnacji albo do używania zimą, kiedy skóra jest bladsza niż latem.

Jeśli chodzi o rozjaśnienie, to nie zauważyłam nic takiego. Nie ma on żadnych drobinek, więc nie ma się czym martwić. Odcienie same w sobie są jasne, więc może o takie rozjaśnienie chodziło :) Powiedziałabym nawet, że jest to podkład matujący.

Jeśli chodzi o opakowanie, to pompki nie ma, ale nie jest najgorzej w wydobyciem produktu. Duży minus za folie z opisem produktu, które się odklejają oraz ścierające się napisy. Oczywiście napisy nie są po polsku. Trochę po angielsku i po arabsku. Przed użyciem podkład trzeba wstrząsnąć, żeby się wszystko wymieszało. W środku opakowania znajduje się mała kulka, która faktycznie miesza wszystkie składniki ze sobą. Przy wstrząsaniu, słychać jak się porusza.

Ocena: 5/6

Niestety ja potrzebuję trochę większego krycia i mam suche skórki, dlatego zaczęłam go dodawać do ciemniejszych, gęstszych podkładów, które używam. I w takiej kombinacji sprawdza się znakomicie! 
Myślę, że za taką cenę warto go wypróbować.

Znacie ten podkład? A jakie podkłady o jasnych kolorach Wy polecacie? Też mieszacie czasem dwa różne podkłady, bo tak się lepiej sprawdzają?

Pozdrawiam :)

23 komentarze:

  1. Słyszałam o nim i cały czas poluję na ten jeszcze jaśniejszy odcień, bodajże snow white :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dostępnością faktycznie jest ciężko, ja swój podkład kupiłam już dawno temu, wtedy wszystkie kolory były dostępne.

      Usuń
  2. Nie znam tego produkty i jakoś dotąd o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy raz o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, ja przypadkowo go odkryłam :)

      Usuń
  4. Ja mam bardzo bardzo jasną karnację i też ciężko mi znaleźć podkład o dobrym dla mnie odcieniu. Tego produktu nie znam , ale chętnie bym wypróbowała. Szkoda, że nie jest stacjonarnie dostępny.

    OdpowiedzUsuń
  5. no na lato mi się nie przyda, ale na zime trzeba zapamietac ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto rozglądać się za nim wcześniej, żeby go znaleźć w odpowiednim odcieniu :)

      Usuń
  6. Jeszcze czegoś takiego nie miałam, ale rzadko używam podkładów. A najczęściej mi sie zdarzają zbyt jasne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już jestem tak przyzwyczajona, że bez podkładu nie wyjdę z domu, więc podkład musi być :)

      Usuń
  7. ja też potrzebuję mocniejszego krycia, więc nie zainteresował mnie ten podkład...

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam niestety, też mam kłopot z tymi kolorami, za ciemne wszystkie produkują :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm, a ja myślałam, że to będzie coś w stylu - dodaj kroplę do ciemnego podkładu i stanie się jaśniejszy :D Ach moje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś takiego by się przydało :) Chociaż ja go dodaję niewiele więcej jak kroplę, aby rozjaśnić inny podkład :)

      Usuń
  10. Te napisy to nie po chińsku, a po arabsku. Muszę mu się przyjrzeć bo ja mam ciągle problem z dobraniem odcienia podkładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację z napisami, już poprawione :)

      Usuń
  11. muszę go wypróbować :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio używam kremów bb, a z jasnych podkładów polecam Make-Up Atelier. To najjaśniejszy podkład jaki spotkałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze mówiąc pierwsze słyszę o takim podkładzie :)
    Może to jakaś edycja nie na Europę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam, że był wcześniej dostępny na ezebrze, ale jak kompletowałam swoje zamówienie to już go nie było. No jak na złość;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się gdzieś pojawi to trzeba szybciutko kupować :)

      Usuń
    2. Łatwo powiedzieć. Miesiąc czatowałam na podkład z Revlona Custom Creations, a gdy sobie odpuściłam na tydzień to później znalazłam na allegro aukcję z nim w świetnej cenie. Oczywiście zakończoną :)

      Usuń