10 lut 2017

PIANKA OCZYSZCZAJĄCA, NIVEA

Witajcie!
Obiecałam Wam w ostatnim poście, że napisze coś więcej na temat pianki oczyszczającej od Nivea. Pianka ta jest przeznaczona dla cery suchej i wrażliwej. Kupiłam ją oczywiście spontanicznie na jakiejś promocji. Przyznaje jednak, że produkty do oczyszczania twarzy w formie pianki długo mnie już ciekawiły. Na co dzień większość z Was używa przede wszystkim żeli, mleczek czy też płynów micelarnych. A kto używa pianek? Przyznawać się! :) 
 Opis producenta:
 Skład:
Moja opinia:
Cena: ok 18 zł/ na promocji ok 10 zł
Dostępność: Rossmann, Natura, inne
Pojemność: 150 ml
Opakowanie: prosta plastikowa buteleczka, przezroczysta o lekko różowym zabarwieniu. Na opakowaniu zawarte są wszystkie niezbędne informacje. Bardzo wygodna pompka, która zamienia płyn w piankę :)
Działanie: zacznę od tego, że piankę stosuję przede wszystkim rano do zmycia sebum, które nagromadziło się przez noc oraz do odświeżenia i obudzenia twarzy :) Sprawdza się w tej roli znakomicie! Twarz po jej użyciu jest miękka, gładka. Nie ma po niej uczucia ściągnięcia, szczypania itp. Pachnie bardzo ładnie, oczywiście tak "niveowo" :) 
Parę razy próbowałam ją stosować wieczorem do demakijażu i szczerze przyznaję, że też dawała sobie nieźle rade. Gdy ją spłukiwałam, gołym okiem można było dostrzec brudną wodę (od podkładu, różu, bronzera). Na okolice oczu jej nie stosowałam. Po użyciu pianki przecierałam twarz jeszcze płynem micelarnym. Czasem na waciku widać było jeszcze resztki podkładu, ale głównie z miejsc przy linii włosów. 
Według mnie jest to świetny produkt do wstępnego demakijażu a także do porannej pielęgnacji. Wydaje mi się, że ta pianka nie poradziłaby sobie z makijażem, do którego użyto mocnych i trwałych produktów. Takich wiecie, co ciężko się zmywa. Jestem zadowolona, że mogę się zgodzić z obietnicami producenta, bo naprawdę zostały one spełnione! Jedynie według mnie pianka oczyszcza, ale nie dogłębnie... 

Gorąco Wam ją polecam i oczywiście napiszcie w komentarzach, czy używałyście już pianek do oczyszczania twarzy :)

P.S  Zapraszam Was na mojego Instagrama!

13 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tę piankę :) Zużyłam kilka opakowań, jest warta polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja może w przyszłości wypróbuje pianki innej marki :)

      Usuń
  2. pianki są przyjemne z Nivea nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dawno temu uzywalam pianek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za piankami do mycia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie, będę mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieki nie miałam pianki do twarzy, ostatnio kupuję tylko żele.

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie ostanio te kosmetyki nie korcą

    OdpowiedzUsuń
  8. będę musiała wypróbować :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń