25 lip 2016

Tusz do rzęs Lovely, False Lashes

Hej! 
Co tam u Was słychać? Ja mam dziś ranek dla siebie, ponieważ do pracy idę dopiero na 15. Porządki już zostały poczynione, więc stwierdziłam, że pora napisać coś na bloga :) Także czym prędzej spieszę z recenzją tuszu, którego używam w ostatnim czasie. Mowa o tuszu False Lashes z Lovely. Jest to tusz, który ma nam zapewnić efekt sztucznych rzęs. Ale czy to robi? O tym poniżej.
Moja opinia:
Cena: 11 zł
Dostępność: Rossmann
Pojemność: 11 g
  Plusy:
+ cena,
+ dostępność,
+ nie skleja rzęs,
+ delikatnie je unosi,
+ bardzo fajna szczoteczka, taka jak lubię
+ nie kruszy się (przynajmniej miesiąc po otwarciu)
+ nie podrażnia oczu,
+ jest trwały,
+ dwie warstwy dają zadowalający mnie efekt

Minusy:
- mógłby bardziej pogrubiać
 Podoba mi się szczoteczka tego tuszu, a Wy co o niej myślicie?
 Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda tusz na moich rzęsach :)
 Miałyście ten tusz? Lubicie testować nowe tusze, a może używacie tylko tych sprawdzonych? Jakie mi polecacie?

16 komentarzy:

  1. Podoba mi się efekt na rzęsach. Następnym razem kupię tę maskarę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten efekt :) Ja zazwyczaj używam zielonego tuszu z Wibo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zielony tusz miałam i też go lubię :)

      Usuń
  3. Mam go i pozytywnie mnie zaskoczył wydłużeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go, wygląda nawet fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo wydłuża rzęsy :) Podoba mi się bardzo ten tusz ;) Zwłaszcza, że ja lubię gdy tusz wydłuża rzęsy a niekoniecznie je pogrubia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię wydłużenie i pogrubienie, ale dobrze, jak przynajmniej jedno robi :)

      Usuń
  6. Bardzo go lubię:-) obecnie mój nr 1 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to fajnie, że go tak lubisz :)

      Usuń
  7. Ja miałam kiedyś tylko ten żółty

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię testować nowe tusze, ale Lovely mnie nie kusi.. kupiłam polecany przez wszystkich żółty i nie jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na ten tusz trafiłam przypadkiem, kupiłam go bez czytania żadnych recenzji :)

      Usuń