17 wrz 2015

Palmolive Naturals- szampon oczyszczanie i lekkość

Hej!
Wracam do Was po kilku tygodniowej przerwie. Ostatnio u mnie w domu trwają remonty, więc nie mam za dużo czasu na pisanie postów. Ostatnich kilka weekendów spędziłam na różnego rodzaju imprezach. W następną sobotę czeka mnie kolejne wesele. Także już się nie mogę doczekać :) Widzicie więc, że na nudę nie mogę narzekać. A tymczasem zapraszam na recenzję szamponu, który używałam w ostatnim czasie. 
 Skład:
Moja opinia:
Cena: 7-10 zł
Dostępność: większość drogerii
Pojemność: 350 ml

Opakowanie: prosta plastikowa tubka utrzymana w zielonym kolorze. Otwieranie na zatrzask, dosyć wygodne.

Zapach: delikatny, kremowy, nawet używam żelu pod prysznic o zbliżonym zapachu do tego szamponu :)

Konsystencja/ wydajność: szampon ma kremowe zabarwienie, nie ucieka nam z rąk mimo lejącej konsystencji. Wydajność w normie.

Działanie: liczyłam, że ten szampon wydłuży mi czas między kolejnymi myciami włosów, ale niestety nie. A więc muszę myć włosy codziennie, żeby jakoś wyglądały. Włosy po umyciu nim są oczyszczone, ale brak im jakiegoś większego uniesienia. Dodatkowo nie możemy zapominać o odżywce, ponieważ włosy są lekko splątane. No cóż taki średnia z tego szamponu. Szału nie robi...

Prawdopodobnie nie wrócę już do niego. Będę szukać szamponu dodającego więcej objętości. Jeśli jakieś znacie to piszcie w komentarzach :) 
Miłego dnia ;*

18 komentarzy:

  1. Nie miałam nigdy szamponu Palmolive ale chyba dużo nie straciłam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo lepszych drogeryjnych szamponów niż ten :)

      Usuń
  2. w sumie to nie używam szamponów tej firmy :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego szamponu, ale widzę że wiele nie tracę :) A co do remontu mnie też czeka niedługo właśnie i aż się boję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powodzenia z remontem, ja mam już dość :)

      Usuń
  4. Szczerze mówiąc to nigdy nie miałam żadnego szamponu z Palmolive ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. baardzo rzadko kupuję jakieś kosmetyki firmy palmolive. Szamponu to chyba nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś nie przepadam za ta marką, a szampon nieplanowanie wpadł w moje ręce :)

      Usuń
  6. Szkoda, że się nie sprawdził. Ja uwielbiam ich żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeli z tej firmy nie używałam, no chyba że dawno temu :)

      Usuń
  7. Szkoda, że nie okazał się lepszy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Szampony z Palmolive mi się nie sprawdzają. Moje włosy po nich nie wyglądają najlepiej, są sztywne jak druty, nie mają żadnego blasku i nie są miękkie, więc raczej nie sięgam po kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie okazał się jakimś bublem, ale jakiś super też nie był

      Usuń
  9. very nice blog :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  10. Żele pod prysznic z Palmolive lubię, ale szamponu od nich chyba jeszcze nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go chyba ze 20 lat temu jako dziecko i wtedy lubiłam, ale tez wtedy były inne wymagania i mniejszy wybór :D

    OdpowiedzUsuń