20 mar 2015

My Secret, Bronzing powder for contouring

Cześć!
Odkąd pamiętam zawsze lubiłam używać róży do policzków. Bronzerów nigdy u mnie nie było. Chyba po prostu nie miałam takiej potrzeby. Jednak "siedząc" tyle na YouTubie i przeglądając Wasze blogi, zapragnęłam i ja mieć taki produkt w swoich zbiorach! 

Na urodziny nawet dostałam od narzeczonego pędzel Hakuro H14, który idealnie nadaje się do konturowania twarzy. No to nie wiem czego ja tyle czekałam, żeby kupić bronzer :) Ale w końcu kupiłam matowy puder brązujący z My Secret w Naturze za ok. 8 zł. Używam go już jakiś czas, więc pora na recenzję.
 Moja opinia:
Cena: około 12 zł/ ja kupiłam w promocji za 8 zł
Dostępność: Drogerie Natura
Pojemność: 11 g

Opakowanie: plastikowe, proste, wydaje się być solidne. Nie ma najmniejszego problemu z jego otwarciem, więc nasze paznokcie są bezpieczne :)

Zapach: bardzo przyjemny, aczkolwiek na twarzy już go nie czuć (pachnie tylko w opakowaniu).

Działanie: puder na początku trochę pylił, później już nie. Jest dosyć jasny, więc powinien odpowiadać osobom o jasnej cerze. Aby był widoczny na mojej twarzy potrzebuję parę pociągnięć pędzla. W sumie to jest dobra opcja dla osób, które wolą delikatniejszy efekt. Puder jest matowy, absolutnie brak w nim jakichkolwiek drobinek. Utrzymuje się u mnie aż do demakijażu, więc trwałość oceniam jak najbardziej na plus. Kolor też mi się bardzo podoba, pasuje do mojej cery. Myślę, że będzie mi służył bardzo długo, ponieważ u mnie wszelkie produkty do makijażu jakoś nie chcą się wykończyć :D

 Co o nim myślicie? Zdradźcie mi jakie są Wasze ulubione bronzery :)

43 komentarze:

  1. Ja mam mojego ulubienca z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A też myślałam o jednym z bronzerów z Kobo :)

      Usuń
    2. mój ulubieniec jest w pierre rene:)

      Usuń
  2. Barrzo mi się podoba efekt jaki daje na twarzy :) Ja aktualnie używam bronzera Makeup Revolution i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z MUR mam tylko paletkę cieni i jestem zadowolona :)

      Usuń
  3. mam ten, bardzo fajnie się u mnie spisuje-bronzera używam szczególnie w letnie dni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że się dobrze sprawdza :)

      Usuń
  4. ja narazie uzywam serduszka z MUR, robilam nawet ostatnio recenzje :) ale czaje sie na bahama mama z thebalm :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny jest, ale przyznaje się bez bicia że brązera to ja nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale lubię takie tanie i niekończące się kosmetyki :D Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czasem się chce, żeby coś się skończyło, żeby kupić nowe :)

      Usuń
  7. Nie używam bronzera, także nic nie polecę, ale fajnie, że Tobie przypasował :))

    OdpowiedzUsuń
  8. MySecret Pierre Rene robi, lubię te kosmetyki, bo są taniuchne i dobre, tusz od nich miałam super był :) Bronzer mam z Bourjois czekoladkę, ale na ten bym się skusiła tez :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt ładny. Ja używam teraz tylko z Honolulu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Honolulu jest bardzo znany i też niewiele kosztuje :)

      Usuń
  10. Ja jeszcze nie trafiłam na swój idelany bronzer ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bedac w polsce napewno wyprobuje x
    klaudiaandmylife.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  12. U Ciebie ładnie wygląda, ale ja mam obawy,że dla mnie byłby zbyt ciepły :( Nie mam swojego ulubionego bronzera, ciągle szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie "pomarańczka" :P Bronzer z KOBO przyzwyczaił mnie już do chłodnego odcienia i wszystkie inne produkty wydają mi się być pomarańczowe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie trochę zalatuje pomarańczowym, ale ja się akurat w nim dobrze czuje :)

      Usuń
  14. Nie używam bronzerów, bo jakoś nie mogłam znaleźć odcienia, który by mi odpowiadał :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię czekoladkę z Bourjois. Z tej firmy niczego jeszcze nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię bronzerów. A jak widzę wielką brązową plamę na twarzy kogoś na ulicy bądź wśród znajomych, to mnie coś trafia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja maluję się bardzo wcześnie, więc czasem mam obawy czy własnie nie będzie jakiejś plamy ma twarzy, ale jest ok :)

      Usuń
  17. Nie używałam jeszcze bronzerów, ale podoba mi się jak wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bronzerów nie używam, jakoś tak nie po drodze mi z nimi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że tylko ja nie używałam bronzerów :)

      Usuń
  19. Jeszcze nigdy nie używałam bronzera :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja z kolei nie używam bronzera :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bronzerów używam rzadko, ale fajnie, że jest matowy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyjemny. Moim hitem jest bronzer z Sephory.

    OdpowiedzUsuń
  23. JA jeszcze nie mam ulubionego bronzera:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Swój pierwszy bronzer kupiłam w naturze za 6,99 na promocji- ogromna limitka Catrice :) jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt końcowy jest imponujący.
    Obecnie używam bronzera z Kobo i jestem zadowolona.
    :*

    OdpowiedzUsuń